Zaburzenia osobowości w ICD-11: nowa diagnoza, nasilenie, domeny cech i różnice względem ICD-10

ICD-11 nie przemianowała dawnych typów osobowości, lecz zmieniła samą logikę diagnozy. W ICD-10 podstawowe pytanie brzmiało: "jaki to typ zaburzenia osobowości?". W ICD-11 punkt ciężkości przesuwa się na trzy inne pytania: czy zaburzenie osobowości występuje, jak jest nasilone i jakie cechy dominują w obrazie klinicznym. To jedna z największych zmian w klasyfikacji zaburzeń psychicznych między ICD-10 a ICD-11.[1]

W ICD-11 zaburzenie osobowości ma kod 6D10. Po rozpoznaniu ogólnego zaburzenia osobowości określa się jego nasilenie: łagodne (6D10.0), umiarkowane (6D10.1) albo ciężkie (6D10.2). Następnie można dodać kwalifikatory cech osobowościowych (6D11) oraz, jeśli jest to klinicznie uzasadnione, wzorzec borderline (6D11.5). Dawne typy osobowości z ICD-10, takie jak osobowość paranoiczna, schizoidalna, dyssocjalna, anankastyczna, lękliwa czy zależna, nie funkcjonują już jako główne kategorie diagnostyczne w ICD-11.

Największa zmiana w psychiatrii diagnostycznej

Zaburzenia osobowości w ICD-11 opisano inaczej niż w ICD-10. W starszej klasyfikacji diagnoza opierała się na przypisaniu pacjenta do jednego z określonych typów, m.in. osobowości paranoicznej, schizoidalnej, dyssocjalnej, chwiejnej emocjonalnie, histrionicznej, anankastycznej, lękliwej albo zależnej. Taki model był prosty w nazwaniu, ale często mało precyzyjny klinicznie.[2]

Problem polegał na tym, że wielu pacjentów nie mieściło się jednoznacznie w jednej kategorii. Część spełniała cechy kilku typów jednocześnie, część nie pasowała wystarczająco dobrze do żadnego z nich, a w praktyce często wykorzystywano diagnozy nieokreślone lub mieszane. Dodatkowo sam typ osobowości nie zawsze mówił wystarczająco dużo o tym, jak poważne są trudności pacjenta, jakie jest ryzyko szkody i jak intensywnej pomocy może wymagać.[3]

ICD-11 odwraca tę logikę. Najpierw ocenia się, czy występuje trwałe zaburzenie funkcjonowania osobowości, następnie określa się jego nasilenie, a dopiero później można opisać dominujące domeny cech. Dzięki temu diagnoza ma być mniej etykietująca, a bardziej użyteczna klinicznie: ma pokazywać stopień zaburzenia, ryzyko, poziom funkcjonowania oraz styl trudności, z którymi zgłasza się pacjent. W literaturze podkreśla się, że poziom nasilenia zaburzenia osobowości może mieć istotne znaczenie dla rokowania, planowania leczenia i oceny potrzebnej intensywności pomocy.[4]

Tabela porównawcza: ICD-10 vs ICD-11

ObszarICD-10ICD-11
Główna logika diagnozyDiagnoza opierała się na przypisaniu pacjenta do jednego z kategorialnych typów zaburzeń osobowości.Diagnoza przebiega etapowo: najpierw ocena, czy zaburzenie osobowości występuje, następnie określenie nasilenia, a opcjonalnie opis dominujących domen cech.
Pierwsze pytanie diagnostyczne"Jaki to typ osobowości?""Czy zaburzenie osobowości występuje, jak jest nasilone i jakie cechy dominują?"
Kategorie diagnostyczneOsobne typy, m.in. paranoiczna, schizoidalna, dyssocjalna, chwiejna emocjonalnie, histrioniczna, anankastyczna, lękliwa i zależna.Jedna główna kategoria zaburzenia osobowości, opisywana przez poziom nasilenia oraz kwalifikatory cech.
NasilenieMniej centralne w diagnozie; główną informacją był typ zaburzenia osobowości.Kluczowy element diagnozy: łagodne, umiarkowane albo ciężkie zaburzenie osobowości.
BorderlineOsobowość chwiejna emocjonalnie typu borderline funkcjonowała jako osobna kategoria diagnostyczna.Wzorzec borderline nie jest osobną główną diagnozą, lecz kwalifikatorem, który można dodać do rozpoznania zaburzenia osobowości.
AnankastiaOsobowość anankastyczna była osobną kategorią diagnostyczną.Cechy anankastyczne opisuje się przez domenę anankastii jako kwalifikator cech.
Osobowość lękliwa/unikającaFunkcjonowała jako osobna kategoria diagnostyczna.Cechy lękliwe i unikające można opisać przez kombinację negatywnej afektywności i wycofania.
Osobowość dyssocjalnaByła osobną kategorią diagnostyczną.Cechy dyssocjalne opisuje się przez domenę dyssocjalności.
WielodiagnozaPacjent mógł spełniać cechy kilku typów osobowości jednocześnie, co prowadziło do nakładania się etykiet diagnostycznych.Złożoność obrazu klinicznego opisuje się przez jeden poziom nasilenia i możliwe połączenie kilku domen cech.
Cel klinicznyGłównym celem było nazwanie typu osobowości.Głównym celem jest opis ciężkości zaburzenia, funkcjonowania, ryzyka i dominującego stylu trudności.

Największa zmiana polega więc na tym, że ICD-11 nie jest prostą zamianą dawnych nazw na nowe. Dawne typy z ICD-10 można nadal rozumieć jako znane klinicznie wzorce, ale formalna diagnoza ICD-11 opiera się przede wszystkim na nasileniu zaburzenia osobowości i domenach cech, a nie na przypisaniu pacjenta do jednej sztywnej kategorii.

Trzyetapowa logika diagnozy ICD-11

Diagnoza zaburzenia osobowości w ICD-11 ma charakter etapowy. Pierwszy etap dotyczy samego rozpoznania, drugi określa stopień nasilenia, a trzeci pozwala doprecyzować dominujące cechy osobowościowe.

Krok 1: czy zaburzenie osobowości w ogóle występuje?

ICD-11 opisuje zaburzenie osobowości jako trwały wzorzec trudności w funkcjonowaniu "ja" oraz w funkcjonowaniu interpersonalnym. Trudności te muszą utrzymywać się przez dłuższy czas, zwykle przez co najmniej około dwa lata, przejawiać się w różnych sytuacjach życiowych i wiązać się z cierpieniem, pogorszeniem funkcjonowania albo ryzykiem szkody.

Funkcjonowanie "ja" obejmuje m.in. stabilność tożsamości, obraz siebie, samoocenę, zdolność do kierowania własnym życiem i realizowania celów. Funkcjonowanie interpersonalne dotyczy m.in. zdolności do bliskości, empatii, rozumienia perspektywy innych osób, utrzymywania relacji i radzenia sobie z konfliktem. Ważne jest również to, że wzorzec nie powinien być lepiej wyjaśniony etapem rozwojowym, czynnikami kulturowymi, innym zaburzeniem psychicznym, działaniem substancji albo chorobą somatyczną.

Krok 2: jak nasilone jest zaburzenie?

Po stwierdzeniu, że zaburzenie osobowości występuje, określa się jego nasilenie. ICD-11 wyróżnia trzy podstawowe poziomy: łagodne (6D10.0), umiarkowane (6D10.1) i ciężkie (6D10.2).[1] Nasilenie nie zależy od jednej konkretnej cechy, lecz od głębokości i rozległości zaburzeń funkcjonowania "ja", relacji interpersonalnych oraz ryzyka szkody dla siebie lub innych.

Krok 3: jakie cechy dominują?

Po określeniu nasilenia można dodać kwalifikatory cech osobowościowych, jeśli pomagają lepiej opisać obraz kliniczny i zaplanować pomoc. ICD-11 wyróżnia pięć domen cech: negatywną afektywność, wycofanie, dyssocjalność, rozhamowanie i anankastię. Dodatkowo można zastosować wzorzec borderline, jeśli obraz pacjenta odpowiada temu wzorcowi. Domeny cech nie są osobnymi diagnozami głównymi, lecz sposobem doprecyzowania stylu zaburzenia osobowości.

Nasilenie: łagodne, umiarkowane, ciężkie

Łagodne zaburzenie osobowości (6D10.0)

Łagodne zaburzenie osobowości oznacza, że trudności są obecne, ale obejmują raczej wybrane obszary funkcjonowania. Osoba może doświadczać istotnego cierpienia albo ograniczeń w relacjach, pracy, edukacji czy życiu osobistym, jednak część funkcjonowania pozostaje względnie zachowana. Zwykle nie występuje znaczne ryzyko szkody dla siebie lub innych, choć objawy mogą powodować realne napięcie i obniżenie jakości życia.

Przykładowo pacjent może od lat reagować silnym lękiem na odrzucenie, wycofywać się z relacji po pierwszym konflikcie i przeżywać długotrwałe poczucie wstydu, ale jednocześnie utrzymywać pracę, mieć kilka stabilnych relacji i zachowywać zdolność do autorefleksji.

Umiarkowane zaburzenie osobowości (6D10.1)

Umiarkowane zaburzenie osobowości oznacza, że trudności są wyraźniejsze i obejmują wiele obszarów życia. Relacje mogą być naznaczone konfliktem, unikaniem, wycofaniem albo skrajną zależnością. Funkcjonowanie zawodowe, społeczne lub rodzinne jest zauważalnie utrudnione, choć mogą występować okresy względnie dobrego działania w wybranych obszarach. ICD-11 wskazuje, że umiarkowane zaburzenie osobowości może wiązać się ze szkodą wobec siebie lub innych oraz z wyraźnym pogorszeniem funkcjonowania.

Przykładowo pacjent może wielokrotnie wchodzić w bardzo niestabilne relacje, reagować skrajnie silnie na poczucie odrzucenia, mieć trudność z utrzymaniem pracy, doświadczać przewlekłego poczucia pustki i podejmować zachowania ryzykowne w okresach napięcia.

Ciężkie zaburzenie osobowości (6D10.2)

Ciężkie zaburzenie osobowości oznacza głębokie i rozległe zaburzenie funkcjonowania "ja" oraz relacji interpersonalnych. Problemy są obecne w większości lub niemal wszystkich obszarach życia. Relacje mogą być skrajnie niestabilne, zagrażające albo prawie całkowicie zerwane, a zdolność do pełnienia ról społecznych, rodzinnych, edukacyjnych lub zawodowych jest poważnie ograniczona. ICD-11 wskazuje, że ciężkie zaburzenie osobowości często wiąże się z ryzykiem szkody dla siebie lub innych oraz z ciężkim upośledzeniem funkcjonowania.

Przykładowo pacjent może mieć bardzo niestabilne poczucie tożsamości, niemal wszystkie relacje konfliktowe lub zerwane, powtarzalne samouszkodzenia, częste kryzysy, skrajną impulsywność oraz poważną trudność w utrzymaniu pracy lub nauki.

Ocena nasilenia nie polega więc na prostym zliczeniu objawów. Dwie osoby z podobnymi domenami cech mogą mieć różne poziomy nasilenia, jeśli u jednej trudności ograniczają się do wybranych relacji, a u drugiej dezorganizują większość obszarów życia i wiążą się z wysokim ryzykiem szkody.

Pięć domen cech osobowości

Po określeniu nasilenia można opisać styl zaburzenia przez domeny cech. ICD-11 wyróżnia pięć głównych domen: negatywną afektywność, wycofanie, dyssocjalność, rozhamowanie i anankastię. Nie są one odpowiednikami dawnych typów osobowości jeden do jednego. Można je łączyć, ponieważ jeden pacjent może mieć dominację kilku domen jednocześnie.

Negatywna afektywność (6D11.0) oznacza skłonność do częstego i intensywnego przeżywania emocji negatywnych, takich jak lęk, wstyd, poczucie winy, smutek, drażliwość, złość czy poczucie odrzucenia. W praktyce może przejawiać się jako chwiejność emocjonalna, nadwrażliwość na ocenę, trudność w uspokojeniu się po stresie, niska samoocena i skłonność do długiego przeżywania konfliktów.

Wycofanie (6D11.1) opisuje dystans emocjonalny i interpersonalny. Może obejmować unikanie bliskości, ograniczoną ekspresję emocjonalną, preferowanie samotności, trudność w przeżywaniu lub okazywaniu uczuć oraz wycofywanie się z relacji, szczególnie wtedy, gdy zaczynają wymagać większej dostępności emocjonalnej.

Dyssocjalność (6D11.2) oznacza lekceważenie praw, uczuć i potrzeb innych osób. Może obejmować obniżoną empatię, manipulacyjność, instrumentalne traktowanie ludzi, wrogość, brak poczucia winy i trudność w respektowaniu granic. Klinicznie ważne jest tu nie samo "bycie konfliktowym", lecz utrwalony wzorzec naruszania dobra innych osób.

Rozhamowanie (6D11.3) oznacza impulsywność, działanie pod wpływem chwili, trudność w przewidywaniu konsekwencji, słabą kontrolę zachowania i problemy z realizacją długoterminowych celów. Może przejawiać się przez ryzykowne decyzje, gwałtowne zerwania relacji, niekontrolowane wydatki, nadużywanie substancji albo podejmowanie działań bez refleksji nad skutkami.

Anankastia (6D11.4) obejmuje perfekcjonizm, sztywność, nadmierną kontrolę, skupienie na zasadach, szczegółach i powinnościach. Może wiązać się z trudnością w spontaniczności, delegowaniu zadań, akceptowaniu niedoskonałości oraz silnym napięciem, gdy sytuacja wymyka się planowi. WHO wyróżnia anankastię jako osobną domenę, a nie tylko przeciwieństwo rozhamowania, ponieważ w praktyce klinicznej sztywność, perfekcjonizm i nadmierna kontrola mogą tworzyć odrębny, istotny profil trudności.

Wzorzec borderline – kwalifikator, nie osobna diagnoza

W ICD-11 pacjent nie otrzymuje formalnie diagnozy "osobowość borderline" jako osobnej głównej kategorii zaburzenia osobowości. Najpierw rozpoznaje się zaburzenie osobowości i określa jego nasilenie, a następnie można dodać wzorzec borderline (6D11.5) jako kwalifikator. Przykładowy zapis może brzmieć: "umiarkowane zaburzenie osobowości ze wzorcem borderline".

To ważna różnica względem ICD-10, gdzie funkcjonowała osobowość chwiejna emocjonalnie, w tym typ impulsywny i typ borderline. W ICD-11 osobowość chwiejna emocjonalnie nie jest już główną kategorią diagnostyczną. Wzorzec borderline pozostał jednak jako kwalifikator, ponieważ ma znaczenie dla rozpoznawania charakterystycznego obrazu klinicznego, planowania leczenia i zachowania ciągłości z dotychczasową praktyką kliniczną.

Wzorzec borderline obejmuje m.in. niestabilność relacji interpersonalnych, niestabilny obraz siebie, silną zmienność emocji, impulsywność, intensywny lęk przed porzuceniem, nawracające samouszkodzenia lub zachowania samobójcze, przewlekłe poczucie pustki, trudność w kontroli złości oraz krótkotrwałe objawy dysocjacyjne lub psychotycznopodobne w sytuacjach wysokiego pobudzenia emocjonalnego.

W literaturze trwa dyskusja, czy pozostawienie wzorca borderline jako osobnego kwalifikatora było najlepszym rozwiązaniem. Część autorów wskazuje, że ma to znaczenie praktyczne, ponieważ ułatwia kierowanie pacjentów do terapii opracowanych dla tego profilu trudności i zachowuje ciągłość z wcześniejszą diagnostyką. Inni zwracają uwagę, że wiele cech borderline można opisać przez nasilenie zaburzenia oraz domeny, zwłaszcza negatywną afektywność, rozhamowanie i trudności interpersonalne. Dlatego w ICD-11 borderline nie wraca jako osobna kategoria główna, lecz pozostaje jako dodatkowy kwalifikator kliniczny.

Co stało się z dawnymi typami osobowości z ICD-10?

Dawne typy zaburzeń osobowości z ICD-10 można orientacyjnie powiązać z domenami cech ICD-11, ale nie jest to proste tłumaczenie jeden do jednego. ICD-11 nie zakłada, że np. dawna osobowość anankastyczna automatycznie "staje się" anankastią, a osobowość lękliwa automatycznie "staje się" negatywną afektywnością i wycofaniem. Każdy przypadek wymaga ponownej oceny: najpierw obecności zaburzenia osobowości, następnie jego nasilenia, a dopiero później dominujących domen cech i ewentualnego wzorca borderline.

Dawny typ ICD-10Orientacyjny opis w ICD-11
Osobowość paranoiczna (F60.0)Może być opisywana jako zaburzenie osobowości z dominującą podejrzliwością, wrogością, negatywną afektywnością, a czasem także wycofaniem lub dyssocjalnością, zależnie od obrazu klinicznego.
Osobowość schizoidalna (F60.1)Najczęściej odpowiadałaby opisowi zaburzenia osobowości z dominującym wycofaniem, ograniczoną ekspresją emocjonalną, dystansem interpersonalnym i małą potrzebą bliskości.
Osobowość dyssocjalna (F60.2)Może być opisywana przez domenę dyssocjalności, czyli lekceważenie praw, uczuć i potrzeb innych osób, obniżoną empatię, instrumentalne traktowanie relacji, a często także przez rozhamowanie.
Osobowość chwiejna emocjonalnie, typ impulsywny (F60.30)Może być opisywana przez rozhamowanie, impulsywność, trudność w kontroli zachowania oraz negatywną afektywność, szczególnie gdy impulsywność wiąże się z silną reaktywnością emocjonalną.
Osobowość chwiejna emocjonalnie, typ borderline (F60.31)W ICD-11 najbliższym odpowiednikiem jest zaburzenie osobowości z kwalifikatorem wzorca borderline (6D11.5), często z negatywną afektywnością, rozhamowaniem i znacznymi trudnościami interpersonalnymi.
Osobowość histrioniczna (F60.4)Może być opisywana przez konfigurację domen, najczęściej negatywnej afektywności, rozhamowania i/lub dyssocjalności, zależnie od tego, czy dominuje chwiejność emocjonalna, poszukiwanie uwagi, impulsywność czy instrumentalność relacji.
Osobowość anankastyczna (F60.5)Może być opisywana przez domenę anankastii (6D11.4), czyli perfekcjonizm, sztywność, nadmierną kontrolę, koncentrację na zasadach, szczegółach i powinnościach.
Osobowość lękliwa/unikająca (F60.6)Może być opisywana przez połączenie negatywnej afektywności, np. lęku, wstydu, nadwrażliwości na odrzucenie, oraz wycofania, czyli unikania relacji, bliskości lub sytuacji oceny.
Osobowość zależna (F60.7)Może być opisywana przez trudności w funkcjonowaniu interpersonalnym, negatywną afektywność, wycofanie lub anankastię, zależnie od tego, czy zależność wynika głównie z lęku, uległości, potrzeby oparcia, sztywnego podporządkowania czy trudności w samodzielnym kierowaniu życiem.
Osobowość narcystycznaW ICD-10 nie była osobną główną kategorią F60, a w ICD-11 również nie funkcjonuje jako osobny typ. Może być opisywana przez zaburzenie osobowości z dyssocjalnością, negatywną afektywnością, anankastią lub rozhamowaniem, zależnie od tego, czy dominuje wielkościowość, wrażliwość na ocenę, potrzeba podziwu, perfekcjonizm, wrogość czy instrumentalne traktowanie relacji.

Najważniejsze jest to, że dawne rozpoznanie nie przekłada się automatycznie na nowy opis. W ICD-11 trzeba ponownie ocenić nasilenie zaburzenia, funkcjonowanie "ja", funkcjonowanie interpersonalne, ryzyko szkody oraz dominujące cechy osobowościowe. Dopiero na tej podstawie można zbudować opis kliniczny zgodny z nowym modelem. ICD-11 nie znosi wiedzy klinicznej o dawnych typach, ale przestaje traktować je jako główne etykiety diagnostyczne.

Trudność osobowościowa a zaburzenie osobowości

ICD-11 wprowadza także pojęcie trudności osobowościowej (personality difficulty), oznaczone kodem QE50.7. Nie jest to rozpoznanie zaburzenia psychicznego, lecz kategoria umieszczona poza rozdziałem zaburzeń psychicznych, wśród czynników wpływających na stan zdrowia lub kontakt z usługami zdrowotnymi. Służy do opisania utrwalonych cech osobowościowych, które mogą mieć znaczenie kliniczne, ale nie osiągają progu zaburzenia osobowości.

Nie każda sztywność, lękliwość, impulsywność, perfekcyjność albo nadwrażliwość oznacza zaburzenie osobowości. Trudność osobowościowa pozwala uchwycić sytuację pośrednią: dana cecha może utrudniać relacje, leczenie, współpracę, radzenie sobie ze stresem albo funkcjonowanie w określonych sytuacjach, ale nie prowadzi do tak rozległego i trwałego zaburzenia funkcjonowania "ja" oraz relacji, aby uzasadnić rozpoznanie zaburzenia osobowości.

Można to ująć jako kontinuum:

typowa zmienność cech osobowości → trudność osobowościowa → łagodne zaburzenie osobowości → umiarkowane zaburzenie osobowości → ciężkie zaburzenie osobowości

Takie ujęcie chroni przed dwiema skrajnościami. Z jednej strony ogranicza patologizowanie każdej trudności relacyjnej lub emocjonalnej. Z drugiej strony pozwala zauważyć cechy, które nie są jeszcze zaburzeniem, ale realnie wpływają na zdrowie, relacje, leczenie lub funkcjonowanie społeczne.

Co daje nowy model klinicznie?

Nowy model ICD-11 rozdziela dwa poziomy opisu: ciężkość zaburzenia i styl cech osobowościowych. To ważna zmiana, ponieważ dwie osoby mogą mieć podobny profil cech, ale zupełnie inne nasilenie trudności. Przykładowo obie mogą mieć silną chwiejność emocjonalną i lęk przed odrzuceniem, ale u jednej osoby trudności ograniczają się do kilku relacji, a u drugiej wiążą się z powtarzalnymi samouszkodzeniami, kryzysami samobójczymi i głęboką dezorganizacją życia. W ICD-11 ta różnica staje się centralną informacją diagnostyczną.

Nowy model zmniejsza także problem sztucznej współchorobowości. W ICD-10 pacjent mógł jednocześnie spełniać kryteria kilku typów osobowości, co prowadziło do mnożenia etykiet diagnostycznych. W ICD-11 złożoność obrazu można opisać inaczej: przez jeden poziom nasilenia oraz kilka domen cech. Zamiast kilku rozpoznań pojawia się bardziej zintegrowany opis: jak poważne jest zaburzenie i jakie cechy dominują.

Model ICD-11 może być również bardziej użyteczny terapeutycznie. Nasilenie mówi, jak intensywnej pomocy pacjent może potrzebować, jaki jest poziom ryzyka i jak bardzo zaburzenie dezorganizuje życie. Domeny cech pomagają określić ognisko pracy. Przy anankastii ważna może być praca nad elastycznością, tolerancją niepewności i odpuszczaniem nadmiernej kontroli. Przy rozhamowaniu – nad kontrolą impulsów, konsekwencjami zachowań i planowaniem. Przy negatywnej afektywności – nad regulacją emocji, samooceną i wrażliwością na odrzucenie. Przy wycofaniu – nad bezpieczeństwem w relacji, kontaktem i unikaniem bliskości. Przy dyssocjalności – nad odpowiedzialnością, granicami, empatią i konsekwencjami społecznymi zachowań.

Ograniczenia i kontrowersje nowego modelu

Nowy model nie rozwiązuje wszystkich problemów diagnostycznych. Dla części klinicystów dawne kategorie były bardziej intuicyjne i łatwiejsze komunikacyjnie, ponieważ nazwa typu od razu przywoływała określony obraz kliniczny. Przejście na opis nasilenia i domen wymaga więc zmiany sposobu myślenia: z pytania "jaki typ?" na pytanie "jak głębokie są trudności i jaki mają profil?".

Istnieje też ryzyko, że przy zbyt pobieżnej ocenie diagnoza stanie się zbyt ogólna, np. ograniczy się do zapisu "umiarkowane zaburzenie osobowości", bez dokładnego opisu funkcjonowania "ja", relacji, ryzyka i dominujących domen. Wtedy model traci swoją wartość, bo samo nasilenie nie wystarcza do zaplanowania pracy klinicznej.

Dyskusyjny pozostaje również status wzorca borderline. Część autorów uznaje jego pozostawienie za praktyczne, ponieważ ułatwia rozpoznawanie znanego profilu trudności, kierowanie pacjentów do sprawdzonych form terapii i zachowanie ciągłości z wcześniejszą diagnostyką. Inni wskazują, że cechy borderline można w dużej mierze opisać przez nasilenie zaburzenia oraz domeny, zwłaszcza negatywną afektywność, rozhamowanie i trudności interpersonalne. ICD-11 przyjęła rozwiązanie pośrednie: borderline nie jest osobną główną diagnozą, ale pozostało jako kwalifikator dodatkowy.

Ograniczeniem jest także subiektywność oceny nasilenia. Różni klinicyści mogą inaczej oceniać, czy dany obraz odpowiada zaburzeniu łagodnemu, umiarkowanemu czy ciężkiemu. Dlatego w praktyce ważne są ustrukturyzowane wywiady, narzędzia przesiewowe, szkolenia i jasne opisy funkcjonowania pacjenta, a nie tylko intuicyjna ocena diagnosty.

Różnicowanie – czego nie mylić z zaburzeniem osobowości?

Nie każda trudność w relacjach, impulsywność, perfekcjonizm, unikanie bliskości albo chwiejność emocjonalna oznacza zaburzenie osobowości. Podobny obraz może występować w depresji, zaburzeniach lękowych, ADHD, zaburzeniach ze spektrum autyzmu, PTSD, złożonym PTSD, zaburzeniach związanych z używaniem substancji, chorobach afektywnych, kryzysach rozwojowych, po traumie albo w sytuacji przewlekłego stresu.

W różnicowaniu kluczowe są pytania: czy trudności są trwałe, czy utrzymują się od okresu dojrzewania lub wczesnej dorosłości, czy pojawiają się w różnych sytuacjach, czy dotyczą zarówno funkcjonowania "ja", jak i relacji, oraz czy nie są lepiej wyjaśnione innym zaburzeniem, substancjami, chorobą somatyczną lub aktualnym kryzysem.

Szczególnej ostrożności wymaga różnicowanie CPTSD (6B41) i wzorca borderline. Oba obrazy mogą obejmować trudności w regulacji emocji, relacjach i obrazie siebie. CPTSD wymaga jednak rdzeniowych objawów pourazowych: ponownego przeżywania, unikania i poczucia aktualnego zagrożenia powiązanych z doświadczeniem traumatycznym. Wzorzec borderline koncentruje się natomiast na charakterystycznym układzie niestabilności relacji, obrazu siebie, emocji, impulsywności, lęku przed porzuceniem, pustki i zachowań autodestrukcyjnych.

Zaburzenia ze spektrum autyzmu również mogą dawać obraz sztywności, trudności interpersonalnych, ograniczonej ekspresji emocjonalnej lub wycofania. Różnicowanie wymaga wtedy dokładnego wywiadu rozwojowego, oceny komunikacji społecznej, przetwarzania sensorycznego, wzorców zainteresowań i funkcjonowania od dzieciństwa. Nie należy automatycznie interpretować autystycznej sztywności lub trudności społecznych jako zaburzenia osobowości.

Zaburzenia osobowości u nastolatków

Diagnoza zaburzenia osobowości u młodzieży wymaga szczególnej ostrożności, ale nie powinna być automatycznie wykluczana. W okresie dojrzewania osobowość nadal się kształtuje, dlatego ważne jest odróżnienie przejściowych trudności rozwojowych od trwałego, dezadaptacyjnego wzorca funkcjonowania. ICD-11, dzięki modelowi wymiarowemu, może być w tym obszarze bardziej elastyczna niż dawny model typów, ponieważ pozwala opisywać nasilenie i dominujące cechy bez pochopnego przypisywania sztywnej etykiety.

W ocenie nastolatków szczególne znaczenie mają: czas trwania trudności, ich obecność w różnych kontekstach, wpływ na relacje rodzinne i rówieśnicze, funkcjonowanie szkolne, regulację emocji, obraz siebie oraz ryzyko samouszkodzeń, zachowań samobójczych, przemocy lub innych zachowań zagrażających. Pojedynczy kryzys, konflikt rodzinny, reakcja na przemoc, epizod depresyjny albo trudny okres rozwojowy nie są jeszcze podstawą do rozpoznania zaburzenia osobowości.

Obowiązkowe jest różnicowanie z depresją, zaburzeniami lękowymi, ADHD, ASD, CPTSD, zaburzeniami związanymi z używaniem substancji, reakcjami na traumę oraz kryzysami rodzinnymi. U młodzieży szczególnie ważne jest, aby diagnoza nie zamykała rozumienia osoby, lecz pomagała zaplanować adekwatne wsparcie, bezpieczeństwo i dalszą obserwację.

Zgodnie z kryteriami ICD-11, rozpoznania zaburzenia osobowości nie stawia się osobom poniżej 18. roku życia. Jeśli jednak wzorzec dezadaptacyjny jest wyraźny, trwały i klinicznie istotny, możliwe jest użycie sformułowania „osobowość nieprawidłowo rozwijająca się w kierunku zaburzenia…‟ lub opisowego określenia „obecne cechy wskazujące na…‟, które nie zamykają diagnozy, lecz sygnalizują obszar wymagający obserwacji i wsparcia.

Podsumowanie i kiedy szukać pomocy

ICD-11 nie "usuwa" zaburzeń osobowości, ale opisuje je inaczej. Zamiast listy dawnych typów wprowadza model, w którym najpierw ocenia się obecność zaburzenia, następnie jego nasilenie, a dopiero później dominujące domeny cech i ewentualny wzorzec borderline. Ciężkość zaburzenia staje się centralną informacją kliniczną, ponieważ mówi więcej o ryzyku, rokowaniu i intensywności potrzebnej pomocy niż sama dawna nazwa typu.

Nowy model jest bardziej elastyczny i ogranicza sztuczne mnożenie diagnoz, ale wymaga dokładniejszego opisu funkcjonowania pacjenta. Nie wystarczy wskazać ogólnego poziomu nasilenia. Trzeba jeszcze zrozumieć, jak osoba funkcjonuje w relacjach, jak przeżywa siebie, jak reguluje emocje, jakie cechy dominują i jakie ryzyko wiąże się z aktualnym obrazem klinicznym.

Treści tego przewodnika mają charakter edukacyjny. Jeśli trudności w relacjach, regulacji emocji, obrazie siebie, impulsywności, kontroli zachowania lub funkcjonowaniu społecznym utrzymują się od dłuższego czasu i istotnie utrudniają życie, właściwym krokiem jest konsultacja z psychiatrą, psychologiem klinicznym lub psychoterapeutą. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy skorzystać z pomocy w trybie pilnym.

Najczęściej zadawane pytania

Co zmieniło się w diagnozie zaburzeń osobowości w ICD-11?
ICD-11 zastąpiła dawne typy osobowości modelem etapowym: najpierw ocenia się, czy zaburzenie osobowości występuje, następnie określa się jego nasilenie, a później można dodać domeny cech i/lub wzorzec borderline.
Czy w ICD-11 nadal istnieje osobowość borderline?
Nie jako osobna główna diagnoza. ICD-11 pozwala dodać kwalifikator wzorca borderline (6D11.5) do rozpoznania zaburzenia osobowości z określonym nasileniem, np. "umiarkowane zaburzenie osobowości ze wzorcem borderline".
Jakie są domeny cech zaburzenia osobowości w ICD-11?
ICD-11 wyróżnia pięć domen: negatywną afektywność, wycofanie, dyssocjalność, rozhamowanie i anankastię. Domeny opisują styl trudności, ale nie są osobnymi typami osobowości.
Jakie są poziomy nasilenia zaburzenia osobowości?
ICD-11 wyróżnia trzy główne poziomy: łagodne, umiarkowane i ciężkie zaburzenie osobowości. Nasilenie zależy od rozległości zaburzeń funkcjonowania "ja", relacji interpersonalnych, pogorszenia funkcjonowania i ryzyka szkody.
Czym jest trudność osobowościowa?
Trudność osobowościowa, czyli QE50.7, opisuje utrwalone cechy osobowościowe, które mogą wpływać na zdrowie, relacje lub leczenie, ale nie osiągają progu zaburzenia osobowości. Nie jest to formalne rozpoznanie zaburzenia psychicznego.
Jak dawna "osobowość anankastyczna" z ICD-10 jest opisywana w ICD-11?
Najczęściej przez domenę anankastii (6D11.4), obejmującą perfekcjonizm, sztywność, nadmierną kontrolę, koncentrację na zasadach i trudność w tolerowaniu niepewności. Nie jest to jednak automatyczne tłumaczenie dawnej diagnozy - nadal trzeba ocenić nasilenie i funkcjonowanie pacjenta.

Literatura i źródła

  1. World Health Organization. (2024). Clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 mental, behavioural and neurodevelopmental disorders. Geneva: World Health Organization.
  2. World Health Organization. (1992). The ICD-10 classification of mental and behavioural disorders: Clinical descriptions and diagnostic guidelines. Geneva: World Health Organization.
  3. Bach, B., & First, M. B. (2022). Application of the ICD-11 classification of personality disorders. BMC Psychiatry, 22, 127. doi:10.1186/s12888-022-03765-3
  4. Bach, B., & First, M. B. (2018). Application of the ICD-11 classification of personality disorders. BMC Psychiatry, 18, 351. doi:10.1186/s12888-018-1798-9
  5. Mulder, R. T., Horwood, J., Tyrer, P., Carter, J., & Joyce, P. R. (2021). ICD-11 personality disorders: Utility and implications of the new model. Frontiers in Psychiatry, 12, 655548. doi:10.3389/fpsyt.2021.655548
  6. Swales, M. A. (2022). Personality disorder diagnoses in ICD-11: Transforming conceptualisations and practice. Clinical Psychology in Europe, 4(Special Issue), e9635. doi:10.32872/cpe.9635
  7. Reed, G. M., First, M. B., Kogan, C. S., Hyman, S. E., Gureje, O., Gaebel, W., Maj, M., Stein, D. J., Maercker, A., Tyrer, P., Claudino, A., Garralda, E., Salvador-Carulla, L., Ray, R., Saunders, J. B., Dua, T., Poznyak, V., Medina-Mora, M. E., Pike, K. M., … Saxena, S. (2019). Innovations and changes in the ICD-11 classification of mental, behavioural and neurodevelopmental disorders. World Psychiatry, 18(1), 3–19. doi:10.1002/wps.20611
  8. Simon, J., Lambrecht, B., & Bach, B. (2023). Cross-walking personality disorder types to ICD-11 trait domains: An overview of current findings. Frontiers in Psychiatry, 14, 1175425. doi:10.3389/fpsyt.2023.1175425
  9. Pan, B., Deng, Y., Zhang, X., Chan, S. K. W., & Wang, Y. (2024). Practical implications of ICD-11 personality disorder classification. BMC Psychiatry, 24, 282. doi:10.1186/s12888-024-05700-0
  10. Mulder, R. T. (2025). Personality disorders. The British Journal of Psychiatry.
  11. Cieciuch, J., Strus, W., & Łakuta, P. (2022). Polish validation of the Personality Inventory for ICD-11. Psychiatria Polska, 56(6), 1271–1290.
  12. Oltmanns, J. R., & Widiger, T. A. (2018). A self-report measure for the ICD-11 dimensional trait model proposal: The Personality Inventory for ICD-11. Psychological Assessment, 30(2), 154–169. doi:10.1037/pas0000479
  13. Widiger, T. A., & Oltmanns, J. R. (2019). A comprehensive comparison of the ICD-11 and DSM-5 Section III personality disorder models. Psychological Assessment, 31(3), 319–330. doi:10.1037/pas0000609
  14. Herpertz, S. C., Huprich, S. K., Bohus, M., Chanen, A., Goodman, M., Mehlum, L., Moran, P., Newton-Howes, G., Scott, L., & Sharp, C. (2017). The challenge of transforming the diagnostic system of personality disorders. Journal of Personality Disorders, 31(5), 577–589. doi:10.1521/pedi_2017_31_338
  15. Tyrer, P., Mulder, R., Kim, Y. R., & Crawford, M. J. (2019). The development of the ICD-11 classification of personality disorders: An amalgam of science, pragmatism, and politics. Annual Review of Clinical Psychology, 15, 481–502. doi:10.1146/annurev-clinpsy-050718-095730
  16. Geiger, N., Olbers, H., Bödeker, K., Jugert, P., Ludolph, A., & Timmesfeld, N. (2024). Classification of personality disorders in adolescence: ICD-11 and DSM-5 Alternative Model. Children, 11(1), 92. doi:10.3390/children11010092